Przejdź do głównej zawartości

Docenianie

Przy ocenie wartości człowieka skupiamy się na osiągnięciach materialnych i zewnętrznych sukcesach. Tymczasem nie kryje się ona w posiadanych dobrach ani w tytułach zawodowych. Prawdziwa wartość tkwi w charakterze, uczciwości i sposobie, w jaki wpływamy na życie innych ludzi. Albert Einstein powiedział
Twoją wartość nie określa to, co masz, ale to, kim jesteś.
To, jacy jesteśmy jako ludzie, ma większe znaczenie niż nasz status materialny czy społeczny. Rzeczywista ocena powinna zależeć od tego, jak traktujemy innych i co wnosimy do ich życia.
Doceniamy innych nie za to, co posiadają, ale za to, kim są i jak wpływają na nasze życie.
Bycie naprawdę docenianym przez innych wymaga rozwijania charakteru, szanowaniu innych i budowaniu autentycznych relacji. To właśnie te cechy przyciągną do nas ludzi, którzy docenią nas za to, kim jesteśmy, nie za to, co mamy.
Nigdy nie będziesz wystarczająco dobry dla wszystkich, ale zawsze będziesz najlepszy dla kogoś, kto naprawdę cię docenia.
Warto dążyć do bycia lepszymi ludźmi. Dbać o relacje i być wsparciem dla innych. To jest klucz do trwałych, autentycznych związków. Prawdziwi przyjaciele pozostaną przy tobie w chwilach zwątpienia. Ludzie, którzy cię naprawdę doceniają, nie opuszczą cię w najtrudniejszych momentach.
Prawdziwe relacje zawsze będą z tobą, niezależnie od odległości i czasu.
Niektórzy mogą udawać, że cię doceniają, kiedy jest to dla nich korzystne. Ludzie, dla których jesteś naprawdę ważny, zostaną przy tobie zawsze.
Miłość i szacunek nie zmieniają się w zależności od okoliczności.
Prawdziwą wartość człowieka poznajesz wtedy, gdy nie ma cię przy nim, a on i tak o tobie myśli. To, czy inni cię doceniają, nie zależy od materialnych dóbr, jakie posiadasz, ale od twojej autentyczności i relacji, jakie z nimi budujesz.

Bądźcie szczęśliwi i doceniajcie ludzi, którzy was doceniają.
Daj znać doceniającym mniej, że jest nas więcej! Polub stronę na Facebooku!


Zdjęcie Womanizer Toys dzięki Unsplash

Popularne posty z tego bloga

Wybór

W każdym życiu przychodzą momenty, w których nie da się już stać z boku. Minimalizm uczy nas rezygnowania z nadmiaru, ale nie z odpowiedzialności. Stoicyzm podpowiada, by dbać o to, co w naszej mocy. A pozytywne podejście do życia nie jest tylko akceptacją świata, lecz aktem odwagi, by świat ten współtworzyć. Nie wystarczy być dobrym człowiekiem. Trzeba być też odważnym. W niedzielę dokonamy wyboru. Wypowiemy się w kwestii prawa słabszych do bezpieczeństwa, wolności sumienia, kierunku, w jakim patrzymy jako wspólnota. Każdy wyborca niesie w sobie swoje motywy, przekonania, emocje. To nie one definiują przyszłość. Przyszłość tworzą mosty albo mury. Wybór co zbudujemy, należy do nas. Nie mów mi, kim jesteś. Pokaż mi, co zrobiłeś. Pytanie brzmi czy chcemy budować rzeczywistość otwartą, współczującą, zakorzenioną w doświadczeniu wspólnoty. W czasach, gdy niektórzy próbują wmówić nam, że siła to gotowość do uderzenia pierwszym, warto przypomnieć, że prawdziwa odwaga nie bije pięścią...

Wymówka

Wymówka nie stanowi rzeczywistości. Jest jedynie wymyśloną przez nas historią, która ma sprawić, byśmy czuli się lepiej ze swoimi decyzjami. Wiele świetnych pomysłów nigdy nie zostaje zrealizowanych, ponieważ zamiast działania pojawia się wymówka. Nie możesz żyć życiem swoich marzeń i jednocześnie trzymać się swoich wymówek. Nie ma czasu. Brakuje gotowości. To nie jest odpowiedni moment. Na pewno się nie uda. Wymówka jest łatwa i wygodna, ale oddala od celu. Osoba, która chce coś zrobić, znajdzie sposób. Osoba, która nie chce, znajdzie wymówkę. Nie szukaj powodów, by czegoś nie zrobić. Rozglądaj się za sposobami, by to się udało. Zamiast usprawiedliwiać brak działania, warto przejąć pełną odpowiedzialność za swoje życie. Arnold Schwarzenegger powiedział Możesz mieć wymówki albo wyniki. Nigdy jedno i drugie. Wymówki brzmią dobrze tylko dla tych, którzy je wypowiadają. Strach nie powinien oddalać od realizacji marzeń. Zamiast czekać na cud, warto podjąć konkretne działani...

Argument

W świecie pełnym opinii, komentarzy i gorących dyskusji łatwo zapomnieć, czym naprawdę jest dobry argument. Wydaje się, że głośniejszy ma rację, a więcej znaczy lepiej. To złudzenie. Jeden dobry argument jest wart więcej niż dziesięć słabych. Zakładamy, że im więcej argumentów przedstawimy, tym lepiej wypadniemy. W rzeczywistości nasze najsłabsze tezy osłabiają te najmocniejsze. Zazwyczaj jesteś tak przekonujący, jak twój najsłabszy punkt. Przekonywanie to nie wyścig na słowa. Mnożenie argumentów nie zwiększa ich wartości, jeśli żaden z nich nie trafia w sedno. Jeśli nie przekonasz najlepszym argumentem, to więcej argumentów nie pomoże. Nie mnóż słów, gdy brakuje ci dowodów. Nie licz argumentów, zważ ich moc. Siła argumentu nie polega na jego długości, lecz na trafności. I nie potrzebuje hałasu. Mahatma Gandhi powiedział Ten, kto ma rację, nie potrzebuje krzyczeć. Dobry argument nie potrzebuje wzmocnienia. Silny argument nie musi być głośny, wystarczy, że jest prawdziwy. ...