Przejdź do głównej zawartości

Satysfakcja

Zadowolony umysł jest największym błogosławieństwem, jakim człowiek może się cieszyć.
Wartość życia nie polega na ilości dni, ale na tym, jak z nich korzystamy.
Satysfakcja z życia wynika ze świadomości, że jesteś dokładnie tam, gdzie twoje miejsce. Niezadowoleni ludzie nieustannie starają się być gdzieś indziej lub być kimś innym. Satysfakcja pochodzi z wielu drobnych akceptacji każdego dnia.
Satysfakcja nie zawsze jest spełnieniem, czego chcesz. To uświadomienie sobie, jak bardzo jesteś wdzięczny za to, co masz.
Ciesz się tym, jak się sprawy mają. Bądź zadowolony z tego, co cię otacza. Kiedy zdasz sobie sprawę, że niczego ci nie brakuje, cały świat będzie należeć do ciebie.
Sztuką bycia szczęśliwym jest zadowolenie z tego, co się ma.
To, czy znajdziesz satysfakcję, nie zależy od tego, jak przeżyłeś swoje lata, ale z twojej woli. Być w stanie spojrzeć wstecz na swoje życie z satysfakcją, to jak żyć dwa razy.
Obudź się z determinacją. Idź spać z satysfakcją.
Zadowolone życie jest lepsze niż udane życie. Sukces mierzony jest przez innych, ale satysfakcję wyznacza nasz umysł i serce. Mahatma Gandhi powiedział
Satysfakcja leży w wysiłku, a nie w osiągnięciu.
Ciesz się satysfakcją płynącą z robienia małych rzeczy dobrze. Zadowolenie to świadomość, że zrobiłeś wszystko, co w twojej mocy, aby stać się najlepszym, jakim jesteś w stanie być.
Nie ma zabawy, satysfakcji, ani radości płynącej z robienia czegoś, co jest łatwe.
Największe zadowolenie odczuwamy, gdy dajemy innym coś z siebie. Gdy za cel stawiamy nie tylko swoje szczęście. Gdy przyłączamy się do większej sprawy i staramy się wywrzeć pozytywny wpływ na otaczający świat. Margaret Thatcher powiedziała
Spójrz na dzień, w którym na koniec jesteś wyjątkowo zadowolony. To nie jest dzień, w którym nic nie robisz. To wtedy, gdy miałeś wszystko do zrobienia i dokonałeś tego.
Bądźcie zadowoleni. Bądźcie szczęśliwi.


Daj znać doceniającym mniej, że jest nas więcej! Polub stronę na Facebooku!


Zdjęcie Lidya Nada dzięki Unsplash

Popularne posty z tego bloga

Argument

W świecie pełnym opinii, komentarzy i gorących dyskusji łatwo zapomnieć, czym naprawdę jest dobry argument. Wydaje się, że głośniejszy ma rację, a więcej znaczy lepiej. To złudzenie. Jeden dobry argument jest wart więcej niż dziesięć słabych. Zakładamy, że im więcej argumentów przedstawimy, tym lepiej wypadniemy. W rzeczywistości nasze najsłabsze tezy osłabiają te najmocniejsze. Zazwyczaj jesteś tak przekonujący, jak twój najsłabszy punkt. Przekonywanie to nie wyścig na słowa. Mnożenie argumentów nie zwiększa ich wartości, jeśli żaden z nich nie trafia w sedno. Jeśli nie przekonasz najlepszym argumentem, to więcej argumentów nie pomoże. Nie mnóż słów, gdy brakuje ci dowodów. Nie licz argumentów, zważ ich moc. Siła argumentu nie polega na jego długości, lecz na trafności. I nie potrzebuje hałasu. Mahatma Gandhi powiedział Ten, kto ma rację, nie potrzebuje krzyczeć. Dobry argument nie potrzebuje wzmocnienia. Silny argument nie musi być głośny, wystarczy, że jest prawdziwy. ...

W zamian

W świecie transakcji – daję, bo chcę coś w zamian – coraz trudniej praktykować prawdziwą bezinteresowność. Wartości takie jak miłość, życzliwość, troska czy hojność często tracą swoje pierwotne znaczenie w rzeczywistości opartej na wzajemności, kontroli i oczekiwaniu. Miłość nie polega na posiadaniu. Miłość polega na docenianiu. Największa siła tkwi w prostych gestach, które nie domagają się zapłaty ani uznania. Miłość to obecność i akceptacja. Nie wymaga posiadania. Kochaj bezwarunkowo. Mów bez złych intencji. Dawaj bez powodu. Troszcz się – nie oczekując niczego w zamian. To postawa wdzięczności za drugiego człowieka – bez potrzeby zmieniania go, oceniania czy kontrolowania. Dawaj z serca. Nie dlatego, że chcesz coś w zamian, ale dlatego, że to, co dajesz, naprawdę ma znaczenie. Dawanie nie musi wynikać z kalkulacji. Jego moc tkwi w autentyczności. Prawdziwa troska nie potrzebuje uzasadnień ani potwierdzenia. Jej obecność – wystarcza. Prawdziwa troska nie zadaje pytań. P...

Wszystko

W świecie pełnym powiadomień, oczekiwań i niekończących się bodźców, łatwo wpaść w pułapkę skrajności. Chcemy wszystko kontrolować, być wszędzie, reagować na wszystko. Troszczenie się o wszystko to katastrofa. Troszczenie się o nic to również katastrofa. Czasem odcinamy się całkowicie, udając, że nic nas nie obchodzi. Tymczasem prawda leży gdzieś pośrodku. Równowagę trzeba pielęgnować świadomie. Seneka powiedział Być wszędzie, to znaczy być nigdzie. Nie musisz reagować na każdą sprawę, każdą wiadomość, każdą okazję. Skupienie to luksus. Obecność to wybór. David Allen powiedział Możesz zrobić wszystko, ale nie wszystko naraz. Nie jesteśmy stworzeni do ciągłego działania. To nie jest kwestia motywacji, ale ograniczeń, które trzeba zaakceptować. Epiktet słusznie zauważył Nie obciążaj się sprawami, które nie od ciebie zależą. Nie wszystko należy do naszej strefy wpływu. Reaguj tylko tam, gdzie twoje działanie naprawdę ma sens. Nie każda sprawa zasługuje na twoją energię. ...