Przejdź do głównej zawartości

Narzekanie

Narzekanie jest toksyczną substancją, która zatruwa nie tylko nasze, ale także życie innych wokół nas. Nieustannie skarżymy się na to, co idzie nie tak. Marudzenie to zazwyczaj jedyny efekt naszych wysiłków. Narzekanie jest jak bujane krzesło. Daje ci coś do roboty, ale nie przesuwa ani o krok do przodu.
Narzekanie jest sztuką przekształcania problemów w kolejne problemy.
Narzekanie nie prowadzi do rozwiązań ani nie wpływa na rzeczywistość. Nie zmienia niczego. Narzekanie nigdy nie sprawia, że coś jest lepsze. Nie zmieniło żadnej sytuacji ani nie usunęło żadnego problemu. Theodore Roosevelt powiedział
Narzekanie na problem bez zaproponowania rozwiązania nazywa się marudzeniem.
Wpadamy w błędne koło, marnując czas na analizowaniu problemów, zamiast próbować je rozwiązać. Mnożymy błędy, nie dodając niczego dobrego do swojego życia. Narzekanie nie przynosi korzyści. Warto przerwać ten negatywny cykl i skoncentrować się na działaniach, które prowadzą do pozytywnych zmian.
Osoby narzekające zmieniają obiekty swoich narzekań, ale nigdy nie skracają czasu spędzonego na narzekaniu.
Narzekanie idzie w parze z niską samooceną. Ludzie, którzy naprawdę dobrze się ze sobą czują, nie narzekają. Wystarczy wmówić sobie, że coś jest z nami nie tak, a szybko rozwinie się w nas głęboko zakorzenione przekonanie, że jesteśmy wadliwi. Nasze ego staje się ofiarą. Zaczynamy bezlitośnie doszukiwać się przeszkód we wszystkim i obwiniać innych. Próbujemy poczuć i udowodnić, że w rzeczywistości jesteśmy dobrzy poprzez kontrast i porównanie. Potrafimy narzekać na wszystko, a jednocześnie nie tolerować choćby jednej uwagi dotyczącej sobie.
Niektórzy ludzie lubią narzekać niemal tak samo, jak lubią nic z tym nie robić.
Narzekanie jest jak wymiotowanie. Może czujesz się trochę lepiej, ale wszystkim wokół jest niedobrze. To choroba zakaźna. Niezadowolenie zawsze znajdzie towarzystwo. Narzekanie przyciąga rzeczy, na które możesz dalej narzekać. Wdzięczność przyciągnie rzeczy, za które możesz być wdzięczny.
Jeśli masz czas na narzekanie, masz czas na rozwiązania.
Narzekanie to nawyk pochłaniający energię. Przekieruj tę moc na rzeczy, które przynoszą ci radość i rozwój. Bądź wdzięczny za to, co masz i przestań narzekać. To nudzi innych, nie przynosi korzyści i nie rozwiązuje żadnych problemów. Lepiej skoncentrować się na transformacji negatywnych myśli w pozytywne działania.
Narzekanie jest marnowaniem czasu. Bierze cię jako zakładnika w twoim własnym życiu.
Przestań narzekać. Nie spędzaj czasu z tymi, którzy marudzą. Nie zmarnuj ani sekundy więcej na narzekanie. Wiesz, że to nie rozwiązuje problemów, jedynie je przyciąga. Nie zarażaj innych swoim nastawieniem. Nie bądź infekcją. Bądź lekarstwem. Bądźcie szczęśliwi.


Daj znać doceniającym mniej, że jest nas więcej! Polub stronę na Facebooku!


Zdjęcie Vinicius "amnx" Amano dzięki Unsplash

Popularne posty z tego bloga

Argument

W świecie pełnym opinii, komentarzy i gorących dyskusji łatwo zapomnieć, czym naprawdę jest dobry argument. Wydaje się, że głośniejszy ma rację, a więcej znaczy lepiej. To złudzenie. Jeden dobry argument jest wart więcej niż dziesięć słabych. Zakładamy, że im więcej argumentów przedstawimy, tym lepiej wypadniemy. W rzeczywistości nasze najsłabsze tezy osłabiają te najmocniejsze. Zazwyczaj jesteś tak przekonujący, jak twój najsłabszy punkt. Przekonywanie to nie wyścig na słowa. Mnożenie argumentów nie zwiększa ich wartości, jeśli żaden z nich nie trafia w sedno. Jeśli nie przekonasz najlepszym argumentem, to więcej argumentów nie pomoże. Nie mnóż słów, gdy brakuje ci dowodów. Nie licz argumentów, zważ ich moc. Siła argumentu nie polega na jego długości, lecz na trafności. I nie potrzebuje hałasu. Mahatma Gandhi powiedział Ten, kto ma rację, nie potrzebuje krzyczeć. Dobry argument nie potrzebuje wzmocnienia. Silny argument nie musi być głośny, wystarczy, że jest prawdziwy. ...

W zamian

W świecie transakcji – daję, bo chcę coś w zamian – coraz trudniej praktykować prawdziwą bezinteresowność. Wartości takie jak miłość, życzliwość, troska czy hojność często tracą swoje pierwotne znaczenie w rzeczywistości opartej na wzajemności, kontroli i oczekiwaniu. Miłość nie polega na posiadaniu. Miłość polega na docenianiu. Największa siła tkwi w prostych gestach, które nie domagają się zapłaty ani uznania. Miłość to obecność i akceptacja. Nie wymaga posiadania. Kochaj bezwarunkowo. Mów bez złych intencji. Dawaj bez powodu. Troszcz się – nie oczekując niczego w zamian. To postawa wdzięczności za drugiego człowieka – bez potrzeby zmieniania go, oceniania czy kontrolowania. Dawaj z serca. Nie dlatego, że chcesz coś w zamian, ale dlatego, że to, co dajesz, naprawdę ma znaczenie. Dawanie nie musi wynikać z kalkulacji. Jego moc tkwi w autentyczności. Prawdziwa troska nie potrzebuje uzasadnień ani potwierdzenia. Jej obecność – wystarcza. Prawdziwa troska nie zadaje pytań. P...

Wszystko

W świecie pełnym powiadomień, oczekiwań i niekończących się bodźców, łatwo wpaść w pułapkę skrajności. Chcemy wszystko kontrolować, być wszędzie, reagować na wszystko. Troszczenie się o wszystko to katastrofa. Troszczenie się o nic to również katastrofa. Czasem odcinamy się całkowicie, udając, że nic nas nie obchodzi. Tymczasem prawda leży gdzieś pośrodku. Równowagę trzeba pielęgnować świadomie. Seneka powiedział Być wszędzie, to znaczy być nigdzie. Nie musisz reagować na każdą sprawę, każdą wiadomość, każdą okazję. Skupienie to luksus. Obecność to wybór. David Allen powiedział Możesz zrobić wszystko, ale nie wszystko naraz. Nie jesteśmy stworzeni do ciągłego działania. To nie jest kwestia motywacji, ale ograniczeń, które trzeba zaakceptować. Epiktet słusznie zauważył Nie obciążaj się sprawami, które nie od ciebie zależą. Nie wszystko należy do naszej strefy wpływu. Reaguj tylko tam, gdzie twoje działanie naprawdę ma sens. Nie każda sprawa zasługuje na twoją energię. ...